My story about One Direction...

My story about One Direction...
My story about One Direction...

niedziela, 14 października 2012

ROZDZIAŁ 10

KFC
Oczami Patki

Siedziałam i wpatrywałam się w Nialla , który wcinał już ósmy kubełek ze skrzydełkami , tak słotko wyglądał jak pochłaniał małe skrzydełka i popijał colą . Chciałam żebyśmy byli sami i się do siebie zbliżyli no ale cóż .... jak widać jedzenie było ważniejsze . Po chwili Kasia zapytała :
- To co idziemy gdzieś ??? Chyba nie chcecie tu cały dzień przesiedzieć 
- Hmm ... Może podzielimy się na małe grupki po 2 osoby i każdy pójdzie gdzie będzie chciał a wieczorem spotkamy się w Mc Donall 's ? - zaproponowałam z nadzieją .
- W sumie możemy tak zrobić - zgodził się Harry .
JEST pomyślałam nareszcie będe sama z Niallem i będe miała okazje lepiej go poznać .
-No to niech Zuzka nas podzieli - zaproponował Liam .
- OOO świetnie - krzykneła Zuzka .
- To tak Kaśka pójdzie z Harrym , Patrycja z Niallem , Cat z Liamem , Ola  z Zaynem , A ja ... - zaczeła zastanawiać się Zuza .
- Z Louisem - krzykneliśmy wszyscy razem .

 Oczami Kasi

- No to co idziemy ? - zapytał uśmiechnięty Harry .
- Taa chyba na to wygląda - powiedziałam udawając jakby mi to było obojętne .
Harold złapał mnie za ręke i powiedział :
- Już wiem gdzie cię zabiore !
Poczułam się lekko zawstydzona i dziwnie trzymając go za ręke ale z drugiej strony zawsze o tym marzyłam .
Po chwili staliśmy przy wielkiej kolejce już wiedziałam co będziemy robić . Weszliśmy do środka były to dwuosobowe kolejki które służyły do podziwiania całego Nowego Jorku .
W środku Harry uśmiechną się do mnie i zapytał :
- Ładne widoczki , podobaa ci się ?
- Wcześniej ci nie mówiłam ale mam klaustrofobie i lęk wysokości i troszke mnie to przeraża .- powiedziałam
- Ups , to będziesz musiała wytrzymać przez pół godziny . - odparł Harry.
- Myślałam , że go zabije ale kiedy on popatrzył na mnie tymi swoimi zielonymi oczkami to nie umiałam się na niego złościć . Po chwili zorientowałam się że zrobiła się niezręczna cisza i że Harry troche się do mnie przysuną i że chyba ma zamiar mnie pocałować  więc nie próowałam protestować tylko go pocałowałam i przytuliłam . To było cudowne  nie chciałam wysiadać z kolejki ale trudno . Gdy wysiedliśmy postanowiliśmy iść na zakupy do spożywczaka a potem do parku w którym miałam spędzić reszte dnia z najlepiej całującym chłopakiem Harrym . 

Oczami Cat
Czułam się okropnie ciągle przychodziły jakieś dziewczyny i robiły sobie zdjęcia z Liamem i podpisywał im autografy a ja siedziałam kilka metrów dalej na ławce , gdy mineła godzina znudziło mi się to czekanie więc wstałanm byłam pewna że nawet tego nie zauważy.
Lecz myliłam się usłyszałamjego głos :
- Gdzie idziesz ? - zapytał
- Do domu nie widać ? - powiedziałam
- Czemu przecież mamy dzisiaj tak jakby randke - powiedział Liam .
Szybko się odwróciłam i zapytałam z niedowierzeniem że on to powiedział
- Co ty powiedziałeś ?
- Nic - odparł i pocałował mnie .
To było wspaniałe gdyby nie to że kilka wściekłych fanek patrzyło na mnie jakby chciały mnie porwać zabić zjeść wyżygać podgrzać i spalić - to było okropne uczucie wiec Liam wziął mnie na ręce i zaczął biec wybiegliśmy na dwór gdzie włąsnie zaczeło kropić usiedliśmy na ławce obściskując się i rozmawiając .

Oczami Patki
Niall zaproponował mi że zabierze mnie do restauracji .
Czego mogłam się po nim spodziewać .Lecz gdy weszliśmy Niall przyniusł fartuch założył mi go i sam sobie założył a potem pociągnął mnie za ręke do kuchni i oznajmił :
- Będziemy robili pizze okey ?
- Jasne bardzo lubię pizze ale chyba nie umiem jej zrobić .- odpowiedziałam
- Żaden problem naucze cię , to łatwe , a tak po za tym ładnie dzisiaj wyglądasz .
Nie mogłam uwieerzyć że to powiedział i pierwszy raz popatrzył mi w oczy .
- Dzięki - powiedziałam z uśmiechem .
- No to zaczynamy myszko - powiedział
- Jasne . - odparłam
Po 15 minutach byliśmhy cali brudni najwięcej to chyba z mąki a pizza była już w profesjonalnym piecu . Więc postanowiłam zastawić stół , gdy to zrobiłam przyszedł Niall w towarzystwie pizzy chyba pierwszy raz od naszego spotkania najpierw postawił pizze na stole i szybko mnie pocałował .
Cały czas o tym marzyłam .

Oczami Zuzu

Louis zawiózł mnie na jak to nazwał " autka " gdzie się ścigałam z nim dwa razy wygrałam , a gdy już zajeliśmy miejsca w aucie zbliżyłam sie do niego by go pocałować lecz on się uśmiechną i odsuną troche . Niewiedziałam o co mu chodzi lecz zrobiło mi się smutno i odsunełam się w drugą strone po chwili chwycił mnie za ramiona odwrócił w swoją strone i zaczoł namiętnie całować długo to trwało a potem zaczeliśmy się przytulać troche sie przeraziłam bo wiedziałam że on ma 20lat i może miećgłupie pomysły no ale cóż sama tego chciałam .

Oczami Oli
Stałam tak chwile zastanawiając się co teraz , gdy Zayn powiedział :
- Idziemy do nas do domu i objoł mnie ramieniem biorąc przy okazji kilka torb z moimi zakupami .
W drodze do domu nawet miło nam się rozmawiało .Kiedy nagle Zayn zapytał :
- Wiesz trudno jest komuś o tym mówic ale jesteś naprawdę fajna i podobasz mi się i po tym ostatnim pocałunku jeszcze bardziej , tylko nie wiem czy ja tobie też bo jeżeli tak to może będziesz ze mną chodzić ?
- Tak ? - powiedziałam
________________________________________________________________________________

Sorki że tak dawno nie pisałam ale nie miałam weny ani czasu pewnie tylko ty kasiu mnie czytasz no cóż tak bywa ... :D

2 komentarze:

  1. LOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL
    Omnonomnonom <3 Ale zajebiste <3
    Hahah ale z Zuzką ci porno wyszło :D
    Pokażę to Juli :D
    Pozdro - Kaśka :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. No sorki ale tak jakos mi samo wyszlo i nic nie opisywalam bo julcia by mi nie wiem co zrobila ... az strasz myslec :***

    OdpowiedzUsuń