Rozdział 14
http://img.loveit.pl/obrazki/20120203/fotobig/e00bf0433acdcbf86247030.jpeg ------> Tutaj mamy link Michała chłopaka Oli powinnam go dodać na samych początku ale zapomniałam .
Oczami Oli
Nic mi się nie chciało , więc poszłam na góre , do swojego pokoju położyłam się na łóżku i postanowiłam napisać do Zayna :
-Hejka Zayn , Przepraszam że ci nie powiedziałam ale ... , Nie obrażaj się przecież wiesz że cię kocham ...
Po kilku minutach Zayn odpisał :
- Jestem z Harrym w parku , przyjdz to pogadmy .
Normalnie , nie wierzyłam że pójdz tak łatwo szybko zbiegłam na dół i powiedziałam :
- Ja lece , póżniej wam wyjaśnie wszystko .
Wszyscy mieli dziwne miny , coś czułam że chcieli by mieć troche czasu dla siebie a ja i Zayn cały czas czymś zawracaliśmy im głowy .
Biegłam do parku kiedy zobacyzłam Zayna na ławce zwolniłam podeszłam od tyłu i zasłoniłam mu oczy i powiedziałam :
- Hejka , nadal foch ?
- Może - odpowiedział .
- Ejj to co ja mam zrobić , przecież nie cofne czasu , a tak wogóle gdzie jest loczek .
- Harry poszedł do domu .- odpowiedział .
- Hmmm ... , czyli już mnie nie kochasz tak ? - zapytałam .
- A kto tak powiedział ? - zapytał zdziwiony .
- Nikt , no ale tak się zachowujesz . - powiedziałam .
- Aha to ja mam się cieszyć , że dziewczyna z którą chodze , którą całowałem , obok której spałem przez cały czas miała chłopaka i mnie okłamywała , ciekawe jakbyś ty się poczuła ? - powiedział spokojnie .
- Przepraszam , nic więcej nie moge ci powiedzieć - odparłam .
- Mam tyko jedną prośbę wróć do nas do domu nie musisz ze mną siedzieć ani nic tylko resza się martwi okey ? - zapytałam z nadzieją .
- Dobra - powiedział i wstał .
Oczami Patki
Do domu wszedł Zayn i Ola wszyscy byli pewni że już wszystko okey . Postanowilismy obejrzeć film , lecz Zayn nie miał ochoty i poszedł na góre pewnie do Oli pokoju . Ola spokojnie glądała film nawet się śmiała , po chwili przyszedł Harry Ola najwyrażniej cieszyła się że przyszedł bo wstała i poszła go przytulić :
- Dziękuje , że za nim poszłeś - powiedziała Ola .
- Nie ma sprawy , ktoś musiał pójść . - powiedział usmiechając się .
Kiedy film się skończył Kasia poszła zobaczyć gdzie jest Zayn .
Oczami Kasi
Kiedy obleciałam wszystkie pokoje oprócz Oli byłam pewna , że jest u Oli kiedy tam weszłam Zayn spała na łóżku Oli .Zbiegłąm szybko na dół i powiedziałam :
- Zayna nie będzie na kolacji śpi u ciebie Ola .
- Aha , niech śpi , to ja polece po zakupy a wy zjecie kolacje , trzeba będzie coś zjeść na śniadanie . - powiedziała Ola .
- Chce ci się ? - zapytała Patka .
- No a czemu nie . - powiedziałam wychodząc .
Oczami Oli
Szłam sobie spokojnie po chodniku aż nie zobaczyłąm Louisa :
- Ola ? - zapytał
- Tak - odpowiedziałam .
- Gdzie się wybierasz ? - zapytał uśmiechając się .
- Do sklepu , na zakupy , kupic ci marchewki ? - zapytałam .
- Nie , sam kupie , pójde z tobą . - powiedział .
- Okey . - odpowiedziałam usmiechając się .
- Moge chwycić cię pod ręke jako przyjaciel oczywiśćie ? - zapytał z nadzieją .
- No jasne , chyba zaraz się ściemni .- powiedziałam .
- To nic nie szkodzi , a tak wogóle to Zayn nie chciał z tobą iśc z tego co wiem to bardzo cię kocha . - zapytał.
- Wyobraż sobie że nie , pokłóciłam się z nim o mojego praktycznie byłęgo chłopaka o którym mu nie powiedziałam . - odparłam spuszczając głowe .
- Ojojojoj Zayn jest bardzo o wszystko zazdrosny nawet o Harrego . - odparł cicho se śmiejąc .
- Zauważyłam , a o co wam z Zuzą poszła , słyszałam jak sie kłucie .
- O to że ja dałem jej szanse a potem stwierdziłęm że jest za młoda i ją zraniłem a dzisiaj rano spotkałem dziewczyme i... - powiedział .
- Musiało ją to boleć . - powiedziałam patrząc mu w oczy .
- Wiem - odpowiedział .
Kiedy weszliśmy do sklepu nikogo tam nie było szybko zrobiłam zakupy zapłacilam dosyć dużo i miałam dosyć dużo zakupów więc Lou wzioł prawie wszystkie a ja 2 torby . W drodze powrotnej Lou opowiadał mi jak to się stało że są sławni i wogóle , to była świetna opowieść ,poczułam że chyba bardzo go lubie był dobrym przyjacielem . Gdyweszłam do domu wszedzie były pogaszone światła i było ciemno Lou zapalił światła i wspólnie rozpakowaliśmy zakupy potem pościeliłam Louisowi na kanapie a ja nie mogłam znim spać a na górze był Zayn z którym też raczej nie miałam ochoty spać n ale co zrobic . Poszłam na góre weszłam do pokoju cicho położyłam się na ziemi i próbowałam zasnąć mój telefon wskazywał 2.00 wkońcu usłysząłam głos Zayna :
- MAsz zamiar spać na ziemi ?
Udawałam że śpię , więc on wstał podniósł mnie i połozył na łóżku , oto mi chodziło , a on obok się położył , chyba nie umiałam udawać że śpię bo Zayn szybko się zorientował że nie śpię i zapytał :
- Kochasz ?
- No pewnie że tak , zły jesteś ?
- Już nie , ale następnym razem nie słuchaj Louisa nie jestem zazdrosny o Harrego . - powiedział całując mnie w usta .
- Wiem - odpowiedziałam .
- Jutro jedziemy gdzieś a reszcie damy od nas odpocząc .- odpowiedział głaskając mnie po włosać .
- Chętnie , a gdzie ? -zapytałam ciekawa .
- Nieważne - odpowiedział uśmiechając się.
- Nie chce mi się spać , i gorąco mi . - powiedziałam
- Mi tez się nie che spać a jak ci gorąco to się rozbierz - powiedział śmiejąc się .
- Taa . - odpowiedziałam
- Wiesz jutro międzyinnymi jedziemy spędzic ze sobą czas i po to że Harry ma ambitne plany na wieczór z Kasią . - powiedział tajemniczo .
- Zayn Kasia , jest za młoda na różne rzeczy które chciał by Harry i jest dziewicą i jak jej mama by się o tym dowiedziała to ... - powiedziałam .
- Ola Kasia zrobi to co uzna za stosowne . - powiedział spokojnie .
- Nie , dobrze wiesz że jak Harry na nią popatrzy to Kasia się rozpłynie i zrobi wszystko. - Powiedziałam .
- Czyli żadna z was nie ... ? - pwiedział .
- Zayn , Nie - odparłam odwracając się tyłem .
- Ale ... - zaczoł Zayn .
- Dobranoc - powiedziałam uśmiechając się do siebie .
No no co ty knujesz.? :D Mam się bać.? :))
OdpowiedzUsuńA rozdział fajny :*
Pozdro
Kaśka Satanistka \m/ (chyba wiesz skąd ta ksywa.? )
Niestety wiemm dziękuje i na twoim miejscu drzalabym ze strachu *o*
OdpowiedzUsuńInaczej wyobrażałam sobie Michała, ale ok ;)
OdpowiedzUsuń