Oczami Kasi
Kanapa
Obudziłam się była może 7.00 rano obok mnie leżały dziewczyny i gadały z Olą nie wiem dlaczego wszystkie tak wypytywały Ole to było bynajmniej dziwne . Wkońcu Zuza zorientowała się że nie śpie i chwyciła mnie za ręke i pobiegła ze mną do jej pokoju . W jej pokoju zamkneła drzwi na klucz i powiedziała :
- O Kasia już nie śpi .
- Taa , przez te wasze gadanie już nie śpię , a wogóle o czym tak rozmawiacie ? - zapytałam ciekawa .
- W zasadzie to dziewczyny pytają Olke a Olka odpowiada im . - powiedziała Zuza .
- A o co one ją tak wypytują ? - zapytałam zdziwiona .
- O to że wczoraj zapomniała bluzy z auta One Direction i Zayn przywiózł jej tą bluze i się całowali . - powiedziała Zuza .
- Co ? zapytałam z miną WTF .
- No mnie tez to zdziwiło bo Ola jest zwykła dziewczyna a on to co innego . - powiedziała .
- A moze robi sobie z nas jaja , kto wie ? -powiedziałam
Nagle usłyszałam dzwonek mojego telefonu wiec wstałam i poleciałam odebrac . Gdy odebrałam zorientowałam sie ze to Harry myslałam ze przewroce sie ze szczescia a on powiedział :
- Hej Kasiu mam do ciebie pytanie
- O hej Harry a jakie masz pytanie - zapytałam radosnie
- No wiem ze prawie was nie znamy ale moze wybralibysmy sie razem gdzies - zapytał
- No spoko mi tam pasuje ale spytam dziewczyny - i powiedziałam : Chcecie isc gdzies z 1D ? i wszystkie dziewczyny zaczeły sie drzec i wołac ze chca mysle ze Harry to usłyszał bo powiedział :
- No to swietnie bedziemy po was o 10.20
- Oki Pa
- Pa Kasia
Byłam tak zadowolona ze nie da sie tego opisac . Wszystkie dziewczyny oprocz Olci zaczeły sie ubierac . Wiec spytałam Oli :
- A ty sie nie ubierasz
- Nie , cała noc nie spałam odpuszcze sobie - powiedziała
- Wiesz bardzo rzadko bedziesz miała okazje isc gdzies z 1D - powiedziałam zachecajaco
- Nie ma szans nigdzie nie ide - powiedziała stanowczo .
Chyba wiem czemu zawsze kiedy pocałowała kogos kogo lubiła pozniej wstydziła sie z nim zobaczyc . Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi wszystkie dziewczyny zbiegły a Ola wrecz przeciwnie wbiegła na gore . Wposciłam do domu chłopakow poniewaz jeszcze miałysmy pare rzeczy do zrobienia , kiedy juz miałysmy wychodzic Zayn zauwazył ze nie ma Oli wiec powiedziałam ze była senna i poszła do siebie i z nami nie idzie . Wkoncu wszyscy wyszli i zajeli miejsca w furgonetce .
My story about One Direction...
My story about One Direction...
sobota, 7 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
RODZIAŁ 7
Oczami Cat
Pokój Oli
Wbiegłam do pokoju Oli nie wyglądało to za dobrze widok Oli siedzącej na łóżku ze schowaną twarzą w dłoniach , byłam pewna , że płakała a wszystko przez głupią Patke . Nie wiedziałam co mam jej powiedzieć , więc ją mocno przytuliłam lecz ona jeszcze bardziej zapłakała . Nie miałam wyboru więc zapytałąm :
- Olciu co się stało , co cię tak martwi ?
- Ja nie chciałam - odpowiedziała zapłakana Ola i lekko wychyliła się spod swoich dłoni
- Ale czego ty nie chciałaś ? - zapytałam zdziwiona ambitną odpowiedzią Oli .
- Tego co zrobił Zayn ...
- Ola ale co wtym złego , że Zayn cię lubi - i to bardzo pomyślałam .
- Ale ja się cieszyłam , do czasu kiedy ...
- Do czasu kiedy Pati nie przypomniała ci o Michale ?
- Znowu zawyła i odpowiedziała - taaa zapomniałam przez chwile o nim i liczył się tylko Zayn , a ja przecież chodze z Michałem , o boże .
- Ola posłuchaj zawsze wiedziałyśmy że Zayn cię krenci i to tak poważnie , to było twoje marzenie więc nie rezygnuj z niego !
- Ale co z Michałem , przecież ja nie moge zerwać z nim tak po prostu .- Powiedziała Ola .
- Ola teraz serio . Kochasz Michała ?
- Nom troszke ale Zayn ... -Zapłakałą Ola .
- No właśnie ! Daj mi swój telefon .
- Ale po co ? - powiedziała Ola .
- Dawaj ! - wyrwałam jej go z ręki i usunełam numer Michała jego zdjęcia i smsy od niego
Ola zdziwiła się .
- To pomoże ci zapomnieć .
-Dzięki Cat ty zawsze wiesz co zrobić - podziękowałam i otarłam łzy z policzków .
- Nie ma sprawy , a tak wogóle to gdzie masz tą nową bluze którą wzieąłaś na koncert ?
- Ups , chyba zapomniałam z auta One Direction - powiedziała wystraszona Ola .
- To dzwoń do Zayna .
- No nie wiem zastanowie się .- powiedziała Ola .
- Dzwoń i wykręciłam numer do Zayna i przyłożyłam Oli do ucha .
Ola zrobiła mine mordercy ale już nie miała wyjścia .
Oczami Oli
Usłyszałam miły głos Zayna :
- No hejka Oluś , myślałem że nie zadzwonisz więc miałem do ciebie dzwonić .
- Hej Zayn a tak wogóle to w szczególności chodzi o moją bluze a bardziej szczegółowo o niebieską bluze .- powiedziałam spokojnie .
- A nawet wiem o jaką mam ją na łóżku ślicznie pachnie - powiedział
- Dziękuje i mam prośbe czy mógłyś mi ją przywieść ? - zapytałam z nadzieją
- No jasne - odpowiedział z entuzjazmem .
- No to może bądż rano o 7.00 - zaproponowałam
- Spoko będe na czas , Dobranoc Olusiu - powiedział czuło .
- Dziękuje ale raczej dzisiaj już nie zasne - odpowiedziałam
- A czemu ? - zapytał
- Nieważne - odpowiedziałam tajemniczo.
- Pa kochanie - powiedział
- Zayn ?
- Oj sorki pomyliłem się pa Ola - poprawił się nieco zawstydzony Zayn .
- Nic się nie stało pa Zayn .
Wyłączyłąm się , kiedy odłożyłam komórkje na szafke obok łóżka Cat już spała na moich kolanach to oznaczało że moja rozmowa długo trwała . Więc postanowiłam że będe sobie całą noc leżeć i rozmyślać . Po paruminutach spojrzałam na zegar , który wkazywał 4. 36 nad ranem okryłam Cat kocykiem i nagle usłyszałam jak przez sen zamruszała :
- LIAM
Nie zdziwiło mnie to gdy tak leżałam zastanawiałam się co z tym kochanie które wymówił Zayn . Nagle usłyszałam sygnał sms od Zayna , napisał że już jest i czeka na dworze . Szybko wstałam wyszłąm zleciałam na dół po schodach i ujrzałam na kanapie wszystkie dziewczyny więc cicho zamknełąm za sobą drzwi .
Oczami Zayna
Stałęm przy bramce gdy nagle przy drzwiach ujrzałem Ole . Ola szybko przybiegła do mnie i zapytała :
- Czy mi się zdaje czy miałeś być o 7.00 ? - zapytała z błyskiem w oku
- Miałem ale nie mogłem się doczekać - powiedziałem .
- Acha no to jak już przyjechałeś to wejdż - zaproponowałam .
- Nie , nie będe ci zawracał glowy . - powiedziałem .
- Przestań przeciez i tak nie mam nic do roboty więc zapraszam - powiedziała uśmiechnięta .
- No dobra .
Więc weszliśmy nagle ujrzałem wszystkie dziewczyny na kanapie i zaczołem się śmiać , Ola chyba to zobaczyła bo też lekko się uśmiechneła i powiedziała :
- Ciiiiiiiii !
Ona szła pierwsza po schodach ja za nią nagle weszliśmy do jej pokoju .
Oczami Oli
Nagle weszłam do pustego pokoju w którym wcześniej była Cat a teraz już nie było po niej śladu troche się zezłościłam . Po chwili spytałam :
- to co robimy ?
- gorąco tu - powiedział .
- no masz racje , ja pójde na balkon
- a ja z tobą - uśmiechną się .
Weszlismy na balkon i odetchnełąm z ulgą było tu tak cudownie po chwili usiadłam na rurce a na przeciwko mnie stał Zayn , ciągle czułam się jakby mnie ktoś obserwował . Wkońcu zauważyłam że Zayn chce mnie pocałować więcnie miałam nic przeciwko , ale jak już mnie pocsałował żałowałam więc odwróciłąm głowe od niego i zapytałam gdzie są chłopcy ?
- Zayn odpowiedział że w domu już dawno śpią .
Po chwili powiedziąłam że już się robi rano więc Zayn przytulił mnie dosyć długo i chciał chyba mnie o coś zapytać ale już musiał iść .
Odprowadziłąm go do furtki i sma do niego podbiegłam i gho przytyuliłam , nie wiem co mi się stało ale chyba się zakochałam ...
\
/
Pokój Oli
Wbiegłam do pokoju Oli nie wyglądało to za dobrze widok Oli siedzącej na łóżku ze schowaną twarzą w dłoniach , byłam pewna , że płakała a wszystko przez głupią Patke . Nie wiedziałam co mam jej powiedzieć , więc ją mocno przytuliłam lecz ona jeszcze bardziej zapłakała . Nie miałam wyboru więc zapytałąm :
- Olciu co się stało , co cię tak martwi ?
- Ja nie chciałam - odpowiedziała zapłakana Ola i lekko wychyliła się spod swoich dłoni
- Ale czego ty nie chciałaś ? - zapytałam zdziwiona ambitną odpowiedzią Oli .
- Tego co zrobił Zayn ...
- Ola ale co wtym złego , że Zayn cię lubi - i to bardzo pomyślałam .
- Ale ja się cieszyłam , do czasu kiedy ...
- Do czasu kiedy Pati nie przypomniała ci o Michale ?
- Znowu zawyła i odpowiedziała - taaa zapomniałam przez chwile o nim i liczył się tylko Zayn , a ja przecież chodze z Michałem , o boże .
- Ola posłuchaj zawsze wiedziałyśmy że Zayn cię krenci i to tak poważnie , to było twoje marzenie więc nie rezygnuj z niego !
- Ale co z Michałem , przecież ja nie moge zerwać z nim tak po prostu .- Powiedziała Ola .
- Ola teraz serio . Kochasz Michała ?
- Nom troszke ale Zayn ... -Zapłakałą Ola .
- No właśnie ! Daj mi swój telefon .
- Ale po co ? - powiedziała Ola .
- Dawaj ! - wyrwałam jej go z ręki i usunełam numer Michała jego zdjęcia i smsy od niego
Ola zdziwiła się .
- To pomoże ci zapomnieć .
-Dzięki Cat ty zawsze wiesz co zrobić - podziękowałam i otarłam łzy z policzków .
- Nie ma sprawy , a tak wogóle to gdzie masz tą nową bluze którą wzieąłaś na koncert ?
- Ups , chyba zapomniałam z auta One Direction - powiedziała wystraszona Ola .
- To dzwoń do Zayna .
- No nie wiem zastanowie się .- powiedziała Ola .
- Dzwoń i wykręciłam numer do Zayna i przyłożyłam Oli do ucha .
Ola zrobiła mine mordercy ale już nie miała wyjścia .
Oczami Oli
Usłyszałam miły głos Zayna :
- No hejka Oluś , myślałem że nie zadzwonisz więc miałem do ciebie dzwonić .
- Hej Zayn a tak wogóle to w szczególności chodzi o moją bluze a bardziej szczegółowo o niebieską bluze .- powiedziałam spokojnie .
- A nawet wiem o jaką mam ją na łóżku ślicznie pachnie - powiedział
- Dziękuje i mam prośbe czy mógłyś mi ją przywieść ? - zapytałam z nadzieją
- No jasne - odpowiedział z entuzjazmem .
- No to może bądż rano o 7.00 - zaproponowałam
- Spoko będe na czas , Dobranoc Olusiu - powiedział czuło .
- Dziękuje ale raczej dzisiaj już nie zasne - odpowiedziałam
- A czemu ? - zapytał
- Nieważne - odpowiedziałam tajemniczo.
- Pa kochanie - powiedział
- Zayn ?
- Oj sorki pomyliłem się pa Ola - poprawił się nieco zawstydzony Zayn .
- Nic się nie stało pa Zayn .
Wyłączyłąm się , kiedy odłożyłam komórkje na szafke obok łóżka Cat już spała na moich kolanach to oznaczało że moja rozmowa długo trwała . Więc postanowiłam że będe sobie całą noc leżeć i rozmyślać . Po paruminutach spojrzałam na zegar , który wkazywał 4. 36 nad ranem okryłam Cat kocykiem i nagle usłyszałam jak przez sen zamruszała :
- LIAM
Nie zdziwiło mnie to gdy tak leżałam zastanawiałam się co z tym kochanie które wymówił Zayn . Nagle usłyszałam sygnał sms od Zayna , napisał że już jest i czeka na dworze . Szybko wstałam wyszłąm zleciałam na dół po schodach i ujrzałam na kanapie wszystkie dziewczyny więc cicho zamknełąm za sobą drzwi .
Oczami Zayna
Stałęm przy bramce gdy nagle przy drzwiach ujrzałem Ole . Ola szybko przybiegła do mnie i zapytała :
- Czy mi się zdaje czy miałeś być o 7.00 ? - zapytała z błyskiem w oku
- Miałem ale nie mogłem się doczekać - powiedziałem .
- Acha no to jak już przyjechałeś to wejdż - zaproponowałam .
- Nie , nie będe ci zawracał glowy . - powiedziałem .
- Przestań przeciez i tak nie mam nic do roboty więc zapraszam - powiedziała uśmiechnięta .
- No dobra .
Więc weszliśmy nagle ujrzałem wszystkie dziewczyny na kanapie i zaczołem się śmiać , Ola chyba to zobaczyła bo też lekko się uśmiechneła i powiedziała :
- Ciiiiiiiii !
Ona szła pierwsza po schodach ja za nią nagle weszliśmy do jej pokoju .
Oczami Oli
Nagle weszłam do pustego pokoju w którym wcześniej była Cat a teraz już nie było po niej śladu troche się zezłościłam . Po chwili spytałam :
- to co robimy ?
- gorąco tu - powiedział .
- no masz racje , ja pójde na balkon
- a ja z tobą - uśmiechną się .
Weszlismy na balkon i odetchnełąm z ulgą było tu tak cudownie po chwili usiadłam na rurce a na przeciwko mnie stał Zayn , ciągle czułam się jakby mnie ktoś obserwował . Wkońcu zauważyłam że Zayn chce mnie pocałować więcnie miałam nic przeciwko , ale jak już mnie pocsałował żałowałam więc odwróciłąm głowe od niego i zapytałam gdzie są chłopcy ?
- Zayn odpowiedział że w domu już dawno śpią .
Po chwili powiedziąłam że już się robi rano więc Zayn przytulił mnie dosyć długo i chciał chyba mnie o coś zapytać ale już musiał iść .
Odprowadziłąm go do furtki i sma do niego podbiegłam i gho przytyuliłam , nie wiem co mi się stało ale chyba się zakochałam ...
\
/
niedziela, 1 lipca 2012
ROZDZIAŁ 6
Wspólna furgonetka One Direction
Oczmi Patki
Wsiadłyśmy do furgonetki. Luis prowadził ponieważ był najstarszy ( 20 l ) obok niego usiadła zachwycona Zuzka ,Ola usiadła obok okna niej usiadł Zayn nie ukrywam że była bardzo zadowolona z tego powodu obok Zayna usiadłam ja obok mnie usiadł Niall obok niego usiadła Cat a obok niej Harry i już nie było a Kasia nie miała gdzie usiąść więc złośliwa Zuza zaproponowałą aby usiadła Harremu na kolanach . Kasia o mało nie zabiła Zuzy wzrokiem ale nie miała wyboru więc usiadła . Wszyscy chłopcy zaczeli śmiać się ale Harry wyglądał jak by mu to pasowało . Wkońcu Louis ruszył , jechał dosyć szybko chłopcy byli już przezwyczajeni na nas też nie robiło to wrażenia tylko Zuza się zaczeła dziwnie zachowywać może dlatego że była najmłodsza i jak to twierdziłą Kasia najgłupsza i najbardziej dziecinna . Lou chyba zauważył niepewność Zuzy i zwolnił i próbował ją zagadać , chyba mu na niej zależałało . Wkońcu Louis zapytał gdzie mieszkamy ponieważ Cat najbardziej znała okolice to Cat musiała kierować Louisem . Gdy zbliżaliśmy się do celu , czyli naszego domu Kasia jak najszybciej otworzyła drzwi i zeskoczyła z kolan Hazzy a on podziękował jej za to że miał okazje trzymać na kolanach tak śliczną dziewczyne Kasia lekko się zaczerwieniła a cała reszta wybuchneła śmiechem . Ja powoli otworzyłam drzwi ale zanim zdązyłam postawić obie nogi na kolanach poczułam czyjąś ręke na moim ramieniu troche się wystraszyłam ale jak przypuszczałam była to ręke Zayna odwróciła głowe i zapytałam :
- Co ? ;)
- A nic :D
I oboje zaczeliśmy się śmiać . Liam chwycił za ręke Cat i pomógł jej wysiąść chyba nikt tego nie zauważył . Patrycja wybiegła z furgonetki a za nią Niall który próbował dogonić Patkę . A na koniec wysiadł Louis i przyszedł z drugiej strony furgonetki i wzioł na ręce śpiącą Zuze - to było takie słotkie pomyślałam . Kasia wzieła od Louisa Zuzke i chyba chciała się jej odwdzięczyć za to siedzenie na kolanach więc zaniosłąm ją z drugiej strony domu i wrzuciłam ją do basenu wszystko oddałabym za tą mine Zuzki . Wkońcu Liam powiedział że jest już póżno i że trzeba wracać to była prawda wkońcu była 1. 43 w nocy więc śmiały Niall przytulił mnie ,bardzo mi się to podobało , więc reszta postąpiła tak samo Harry bardzo czule przytulił Kasie , Liam przytulił Cat a Cat jeszcze mocniej Liama , Zayn jako jedyny pocałował w policzek Ole i ją przytulił wszystkie zaczełyśmy śmiać się i szeptać między sobą chyba Ola to zauważyła bo popatrzyła na nas miną mordercy ale chyba była dumna z tego co zrobił Zayn . Louis wyciągnoł Zuze z wody i mimo tego że kapała z niej woda on przytulił ją . My weszłyśmy do domu a oni do furgonetki po wejściu do domu wydarłam się na Olkę :
- A co z Michałem ? Już ci na nim nie zależy ?
Ola wyglądała jakby miała się zaraz rozpłakać , i poleciała na góre do swojego pokoju . Wszysystkie popatrzyłysmy na Patke z wyrzutem , a Cat poleciała za Olą ponieważ chyba tylko ona umiała sie z nią dogadać w takich momentach ...
Oczmi Patki
Wsiadłyśmy do furgonetki. Luis prowadził ponieważ był najstarszy ( 20 l ) obok niego usiadła zachwycona Zuzka ,Ola usiadła obok okna niej usiadł Zayn nie ukrywam że była bardzo zadowolona z tego powodu obok Zayna usiadłam ja obok mnie usiadł Niall obok niego usiadła Cat a obok niej Harry i już nie było a Kasia nie miała gdzie usiąść więc złośliwa Zuza zaproponowałą aby usiadła Harremu na kolanach . Kasia o mało nie zabiła Zuzy wzrokiem ale nie miała wyboru więc usiadła . Wszyscy chłopcy zaczeli śmiać się ale Harry wyglądał jak by mu to pasowało . Wkońcu Louis ruszył , jechał dosyć szybko chłopcy byli już przezwyczajeni na nas też nie robiło to wrażenia tylko Zuza się zaczeła dziwnie zachowywać może dlatego że była najmłodsza i jak to twierdziłą Kasia najgłupsza i najbardziej dziecinna . Lou chyba zauważył niepewność Zuzy i zwolnił i próbował ją zagadać , chyba mu na niej zależałało . Wkońcu Louis zapytał gdzie mieszkamy ponieważ Cat najbardziej znała okolice to Cat musiała kierować Louisem . Gdy zbliżaliśmy się do celu , czyli naszego domu Kasia jak najszybciej otworzyła drzwi i zeskoczyła z kolan Hazzy a on podziękował jej za to że miał okazje trzymać na kolanach tak śliczną dziewczyne Kasia lekko się zaczerwieniła a cała reszta wybuchneła śmiechem . Ja powoli otworzyłam drzwi ale zanim zdązyłam postawić obie nogi na kolanach poczułam czyjąś ręke na moim ramieniu troche się wystraszyłam ale jak przypuszczałam była to ręke Zayna odwróciła głowe i zapytałam :
- Co ? ;)
- A nic :D
I oboje zaczeliśmy się śmiać . Liam chwycił za ręke Cat i pomógł jej wysiąść chyba nikt tego nie zauważył . Patrycja wybiegła z furgonetki a za nią Niall który próbował dogonić Patkę . A na koniec wysiadł Louis i przyszedł z drugiej strony furgonetki i wzioł na ręce śpiącą Zuze - to było takie słotkie pomyślałam . Kasia wzieła od Louisa Zuzke i chyba chciała się jej odwdzięczyć za to siedzenie na kolanach więc zaniosłąm ją z drugiej strony domu i wrzuciłam ją do basenu wszystko oddałabym za tą mine Zuzki . Wkońcu Liam powiedział że jest już póżno i że trzeba wracać to była prawda wkońcu była 1. 43 w nocy więc śmiały Niall przytulił mnie ,bardzo mi się to podobało , więc reszta postąpiła tak samo Harry bardzo czule przytulił Kasie , Liam przytulił Cat a Cat jeszcze mocniej Liama , Zayn jako jedyny pocałował w policzek Ole i ją przytulił wszystkie zaczełyśmy śmiać się i szeptać między sobą chyba Ola to zauważyła bo popatrzyła na nas miną mordercy ale chyba była dumna z tego co zrobił Zayn . Louis wyciągnoł Zuze z wody i mimo tego że kapała z niej woda on przytulił ją . My weszłyśmy do domu a oni do furgonetki po wejściu do domu wydarłam się na Olkę :
- A co z Michałem ? Już ci na nim nie zależy ?
Ola wyglądała jakby miała się zaraz rozpłakać , i poleciała na góre do swojego pokoju . Wszysystkie popatrzyłysmy na Patke z wyrzutem , a Cat poleciała za Olą ponieważ chyba tylko ona umiała sie z nią dogadać w takich momentach ...
sobota, 30 czerwca 2012
ROZDZIAŁ 5
Auto Diega
Oczami Oli
Jechaliśmy bardzo wolno Cat siedziała z przodu obok swojego przyjaciela a my siedziałyśmy z tyłu , ledwo się mieściłyśmy ponieważ z tyłu były trzy siedzenia a nas było cztery więc Pati usiadła przy oknie obok niej usiadła Zuza a obok Zuzy Kasia która wzieła mnie na kolana . Droga na koncert była długo ok godziny Cat ciągle wspominała dawne chwile spędzone z Diegiem ciągle się przy tym śmiejąc , byłyśmy pod wrażeniem jakie przygody miała Cat i jej przyjaciel razem . Wkońcu dojechaliśmy było mnustwo samochodów i ludzi . Cat powiedziała żebyśmy wysiadły a oni poszukają miejsca na parkingu . Byłyśmy bardzo zdziwione zachowaniem Cat . Po paru minutach przyszła uśmiechnięta Cat i oznajmiła :
- Dieguś będzie o 22.30
- O Dieguś czyżby ci się spodobał ? powiedziała złośliwie Zuzka .
- A zamknij się odpowiedziała zawstydzona Cat .
- Dobra zakończycie swoją dyskuzje w domu , a teraz choćmy bo się spóżnimy na koncert powiedziałam .
Więc poszłyśmy Zuza wyciągneła ze swojej torebeczki 5 biletów i dała miłemu panu który je lekko rozdarł . Jak idjotki poleciałyśmy do pierwszego rzędu o malo nie zabiłyśmy po drodze kilku ludzi .
Po kwadransie sala koncertowa była pełna i wszyscy zaczeli się niecierpliwić i wywoływać One Direction . Wkońcu wbiegli na scene Zuzka o mało nie zemdlała na ich widok Pati dostała jakiejś mocnej gupawki Cat cieszyła się jak głupi do banana a ja i kasia byłyśmy takie happy że nie mogłyśmy wydusić z siebie ani słowa jako pierwszą piosenke zaśpiewali jedną z moich ulubionych piosenek More Than This następnie I Wish a potek jeszcze Na Na Na a kiedy zaczeli śpiewać Whats Makes You Beautyful wszyscy ludzie darli sie jeszcze bardziej . Ja patrzyłam się tylko na Zayna Kasia na Harrego Cat na Liama a Zuza na Louisa chyba to zauważyli bo zaczeli zbliżać się do nas i wszyscy wyciągneli do nas ręce Zuza jako pierwsza chwyciła ręke Louisa a on lekko poderwał ją i znalazła się na scenie zrobiłyśmy to samo i także znalazłyśmy się na scenie . Nie mogłyśmy w to uwierzyć to było zbyt piękne żeby było prawdziwe . Kiedy przestali śpiewać zeszli z nami ze sceny , nie wiedziałyśmy co się teraz wydarzy co nam powiedzą ? Oni uśmiechneli się do nas i mieli zamiar się nam przedstawić ale przerwałysmy im ponieważ wiedziałyśmy o nich wszystko ale oni nic o nas nie wiedzieli więc zapytali jak się nazywamy . Więc ja powiedziałam Liam to jest Cat , Louis to jest Zuzka , Niall to jest Patka , Harry to jest Kasia a ja jestem Ola . Chyba spodobałysmy się im bo ciągle się na nas gapili . Wkońcu zadzwonił telefon to była moja mama nacisnełam na czerwoną słuchawke ale kiedy zobaczyłam że jest już 23.12 powiedziałam że my już musimy iśc ponieważ wiedziałam że Diego miał na nas czekać o 22.30 lecz oni jeszcze nas zatrzymali Zayn poprosił mnie o swój numer telefonu myślałam że się wywróce reszta chłopaków też poprosiła dziewczyny o numery telefonu potem oni dali nam swoje . Gdy już wymieniliśmy się numerkami była północ więc szybko podziękowałyśmy im a oni nam i odprowadzili nas do wyjścia . Po wyjściu wszystkie wydarłyśmy się jak nienormalne i poleciałyśmy szukać auta Diega . Niestety Diego chyba się obraził i pojechał do domu . Cat zaczeła do niego wydzwaniać wkońcu zmęczone usiadłyśmy na parkingu Zuza położyła głowe na kolanach Kasi , Pati biegała dookoła parkingu a my z Cat siedziałyśmy blisko siebie przytulone było nam bardzo zimno . Nagle zobaczylismy wychodzących chłopaków z 1D teraz to naprawde było świetnie modliłyśmy się tylko żeby tu nie podeszli ale jak na złość Hazza musiał zauważyć Kasie i nas . Podszedł tu a my zawstydzone zaczełyśmy się śmiać po chwili przyszła tu reszta i usiedli obok nas i zaczeli się na nas patrzeć wkońcu przybiegła Pati i przerwała tą cisze i patrzenie na siebie . Oni Lou spytał co my tu robimy ?
- Kolega Cat miał po nas przyjechać ale my się spóżniłyśmy i sobie pojechał a my nie mamy prawka i ... - odpowiedziała Zuza .
- Acha to sprawa prosta wsiadajcie i jedziemy . - powiedział zadowolony Louis .
- Ale gdzie ? - spytałam
- Odwieśc was do domu - oznajmił Zayn
- Nie , nie trzeba my sobie poradzimy - powiedziała Kasia
- Ale my nalegamy odpowiedział Harry .
- No niech wam będzie ... :D
- No nareszcie , choćcie dziewczyny :)
Oczami Oli
Jechaliśmy bardzo wolno Cat siedziała z przodu obok swojego przyjaciela a my siedziałyśmy z tyłu , ledwo się mieściłyśmy ponieważ z tyłu były trzy siedzenia a nas było cztery więc Pati usiadła przy oknie obok niej usiadła Zuza a obok Zuzy Kasia która wzieła mnie na kolana . Droga na koncert była długo ok godziny Cat ciągle wspominała dawne chwile spędzone z Diegiem ciągle się przy tym śmiejąc , byłyśmy pod wrażeniem jakie przygody miała Cat i jej przyjaciel razem . Wkońcu dojechaliśmy było mnustwo samochodów i ludzi . Cat powiedziała żebyśmy wysiadły a oni poszukają miejsca na parkingu . Byłyśmy bardzo zdziwione zachowaniem Cat . Po paru minutach przyszła uśmiechnięta Cat i oznajmiła :
- Dieguś będzie o 22.30
- O Dieguś czyżby ci się spodobał ? powiedziała złośliwie Zuzka .
- A zamknij się odpowiedziała zawstydzona Cat .
- Dobra zakończycie swoją dyskuzje w domu , a teraz choćmy bo się spóżnimy na koncert powiedziałam .
Więc poszłyśmy Zuza wyciągneła ze swojej torebeczki 5 biletów i dała miłemu panu który je lekko rozdarł . Jak idjotki poleciałyśmy do pierwszego rzędu o malo nie zabiłyśmy po drodze kilku ludzi .
Po kwadransie sala koncertowa była pełna i wszyscy zaczeli się niecierpliwić i wywoływać One Direction . Wkońcu wbiegli na scene Zuzka o mało nie zemdlała na ich widok Pati dostała jakiejś mocnej gupawki Cat cieszyła się jak głupi do banana a ja i kasia byłyśmy takie happy że nie mogłyśmy wydusić z siebie ani słowa jako pierwszą piosenke zaśpiewali jedną z moich ulubionych piosenek More Than This następnie I Wish a potek jeszcze Na Na Na a kiedy zaczeli śpiewać Whats Makes You Beautyful wszyscy ludzie darli sie jeszcze bardziej . Ja patrzyłam się tylko na Zayna Kasia na Harrego Cat na Liama a Zuza na Louisa chyba to zauważyli bo zaczeli zbliżać się do nas i wszyscy wyciągneli do nas ręce Zuza jako pierwsza chwyciła ręke Louisa a on lekko poderwał ją i znalazła się na scenie zrobiłyśmy to samo i także znalazłyśmy się na scenie . Nie mogłyśmy w to uwierzyć to było zbyt piękne żeby było prawdziwe . Kiedy przestali śpiewać zeszli z nami ze sceny , nie wiedziałyśmy co się teraz wydarzy co nam powiedzą ? Oni uśmiechneli się do nas i mieli zamiar się nam przedstawić ale przerwałysmy im ponieważ wiedziałyśmy o nich wszystko ale oni nic o nas nie wiedzieli więc zapytali jak się nazywamy . Więc ja powiedziałam Liam to jest Cat , Louis to jest Zuzka , Niall to jest Patka , Harry to jest Kasia a ja jestem Ola . Chyba spodobałysmy się im bo ciągle się na nas gapili . Wkońcu zadzwonił telefon to była moja mama nacisnełam na czerwoną słuchawke ale kiedy zobaczyłam że jest już 23.12 powiedziałam że my już musimy iśc ponieważ wiedziałam że Diego miał na nas czekać o 22.30 lecz oni jeszcze nas zatrzymali Zayn poprosił mnie o swój numer telefonu myślałam że się wywróce reszta chłopaków też poprosiła dziewczyny o numery telefonu potem oni dali nam swoje . Gdy już wymieniliśmy się numerkami była północ więc szybko podziękowałyśmy im a oni nam i odprowadzili nas do wyjścia . Po wyjściu wszystkie wydarłyśmy się jak nienormalne i poleciałyśmy szukać auta Diega . Niestety Diego chyba się obraził i pojechał do domu . Cat zaczeła do niego wydzwaniać wkońcu zmęczone usiadłyśmy na parkingu Zuza położyła głowe na kolanach Kasi , Pati biegała dookoła parkingu a my z Cat siedziałyśmy blisko siebie przytulone było nam bardzo zimno . Nagle zobaczylismy wychodzących chłopaków z 1D teraz to naprawde było świetnie modliłyśmy się tylko żeby tu nie podeszli ale jak na złość Hazza musiał zauważyć Kasie i nas . Podszedł tu a my zawstydzone zaczełyśmy się śmiać po chwili przyszła tu reszta i usiedli obok nas i zaczeli się na nas patrzeć wkońcu przybiegła Pati i przerwała tą cisze i patrzenie na siebie . Oni Lou spytał co my tu robimy ?
- Kolega Cat miał po nas przyjechać ale my się spóżniłyśmy i sobie pojechał a my nie mamy prawka i ... - odpowiedziała Zuza .
- Acha to sprawa prosta wsiadajcie i jedziemy . - powiedział zadowolony Louis .
- Ale gdzie ? - spytałam
- Odwieśc was do domu - oznajmił Zayn
- Nie , nie trzeba my sobie poradzimy - powiedziała Kasia
- Ale my nalegamy odpowiedział Harry .
- No niech wam będzie ... :D
- No nareszcie , choćcie dziewczyny :)
czwartek, 28 czerwca 2012
RODZIAŁ 4
Tydzień póżniej
Oczami Kasi
Spałam sobie w najlepsze kiedy ktoś rąbnoł mnie poduszką w głowę.
-Kaśka ! Wstawaj ! usłyszałam głos.
Nieprzytomnie przetarłam oczy i rozejrzałam się po pokoju . Tuż nad moim łóżkiem stała Zuzka w kremowo - różowej piżamie .
-Jezu Zuza daj pospać !-jęknełam .
-Nie !-masz wstać ! -upierała się .
- Ale jest przecież 8.00 rano !
-Ale dzisiaj jest koncert !-wrzasneła siostra.
- No dobra już wstanę -odparłam dla świętego pokoju .
Uśmiechnięta Zuza wyszła z pokoju z swoim misiem pod pachą . Osiągneła swój cel . Wygramoliłam się z łóżka , pościeliłam je i podeszłam do okna . Wielkie krople deszczu waliły w szybę , zachmurzone niebo nad New York sprawiało , że jeszcze bardziej chciało mi się spać . Zeszłam na dół . W kuchni siedziały już dziewczyny i spożywały parówki . Nie ma to jak pyszne parówki powiedziałam z sarkazmem . Wziełam miskę i nałożyłam sobie owsianki . Nagle usłyszałam głos Patki która właśnie wróciła z ogrodu , była cała mokra . Wchodząc do kuchni powiedziała :
- Już nigdy nie biegam na deszczu !
Wszystkie wybuchnełyśmy śmiechem z jej wyglądu . Patki wzieła talerz i nałożyła sobie 9 parówek . Przyglądająca się jej Cat spytała Olę kiedy koncert . Zdziwiona Ola odpowiedziała :
-Chyba dzisiaj o 18.00 .
Zuza masz przygotować bilety .
-Oczywiście że tak odpowiedziała pewnie Zuza .
-Taa tylko teraz problem w co się ubierzemy ? - odparła wystraszona Zuzka .
- Coś się wymyśli -odparłam kończąc jeść .
Kilka godzin póżniej
Przekopywałam szafe w poszukiwaniu czegoś co dało by się ubrać . W końcu wygrzebałam potargane jeansobie rurki , czerwoną bluze i czerwone conversy .
Do mojego pokoju wpadła moja siostra odstawiona w czarne shorty ,liliową bluze z kapturem i liliowe adidasy i białą bandankę . Poczłapałam do łazienki w której Cat robiła się na bóstwo . Miała na sobie czarne rurki , bluze z napisem 1D czerwone szpilki i czerwoną bandankę . Póżniej zderzyłam się na korytarzu z Ptaką która miała białe rurki żółtą bokserke , białą kamizelke żółtą bandankę i białe conversy wyglądała całkiem , całkiem a na koniec skoczyłam do Olci , Olcia miała krótkie jeansowe spodenki niebieską bluze , niebieskie conversy i jej śliczne długie włosy były lekko pofalowane , wyglądała cudownie zresztą jak cała reszta . Kiedy każdy był już gotowy Cat zadzwoniła po swojego starego kumpla . Po paru minutach czekał już na nas na zewnątrz . Wszystkie przedstawiłyśmy się mu ale naszą uwage szczegulnie przyciągało to jak kolega Cat o imieniu Diego patrzył na Cat .
Oczami Kasi
Spałam sobie w najlepsze kiedy ktoś rąbnoł mnie poduszką w głowę.
-Kaśka ! Wstawaj ! usłyszałam głos.
Nieprzytomnie przetarłam oczy i rozejrzałam się po pokoju . Tuż nad moim łóżkiem stała Zuzka w kremowo - różowej piżamie .
-Jezu Zuza daj pospać !-jęknełam .
-Nie !-masz wstać ! -upierała się .
- Ale jest przecież 8.00 rano !
-Ale dzisiaj jest koncert !-wrzasneła siostra.
- No dobra już wstanę -odparłam dla świętego pokoju .
Uśmiechnięta Zuza wyszła z pokoju z swoim misiem pod pachą . Osiągneła swój cel . Wygramoliłam się z łóżka , pościeliłam je i podeszłam do okna . Wielkie krople deszczu waliły w szybę , zachmurzone niebo nad New York sprawiało , że jeszcze bardziej chciało mi się spać . Zeszłam na dół . W kuchni siedziały już dziewczyny i spożywały parówki . Nie ma to jak pyszne parówki powiedziałam z sarkazmem . Wziełam miskę i nałożyłam sobie owsianki . Nagle usłyszałam głos Patki która właśnie wróciła z ogrodu , była cała mokra . Wchodząc do kuchni powiedziała :
- Już nigdy nie biegam na deszczu !
Wszystkie wybuchnełyśmy śmiechem z jej wyglądu . Patki wzieła talerz i nałożyła sobie 9 parówek . Przyglądająca się jej Cat spytała Olę kiedy koncert . Zdziwiona Ola odpowiedziała :
-Chyba dzisiaj o 18.00 .
Zuza masz przygotować bilety .
-Oczywiście że tak odpowiedziała pewnie Zuza .
-Taa tylko teraz problem w co się ubierzemy ? - odparła wystraszona Zuzka .
- Coś się wymyśli -odparłam kończąc jeść .
Kilka godzin póżniej
Przekopywałam szafe w poszukiwaniu czegoś co dało by się ubrać . W końcu wygrzebałam potargane jeansobie rurki , czerwoną bluze i czerwone conversy .
Do mojego pokoju wpadła moja siostra odstawiona w czarne shorty ,liliową bluze z kapturem i liliowe adidasy i białą bandankę . Poczłapałam do łazienki w której Cat robiła się na bóstwo . Miała na sobie czarne rurki , bluze z napisem 1D czerwone szpilki i czerwoną bandankę . Póżniej zderzyłam się na korytarzu z Ptaką która miała białe rurki żółtą bokserke , białą kamizelke żółtą bandankę i białe conversy wyglądała całkiem , całkiem a na koniec skoczyłam do Olci , Olcia miała krótkie jeansowe spodenki niebieską bluze , niebieskie conversy i jej śliczne długie włosy były lekko pofalowane , wyglądała cudownie zresztą jak cała reszta . Kiedy każdy był już gotowy Cat zadzwoniła po swojego starego kumpla . Po paru minutach czekał już na nas na zewnątrz . Wszystkie przedstawiłyśmy się mu ale naszą uwage szczegulnie przyciągało to jak kolega Cat o imieniu Diego patrzył na Cat .
niedziela, 3 czerwca 2012
Rozdział 3
New York
Mieszkanie Cat
Oczami Zuzy
Cat wyciągneła z torebki klucz , który wsadziła do lekko zardzewiałej furtki za którą stał mały dwupiętrowy biały domek do którego prowadziła żwirowa dróżka po obu jej stronach rosły krzaki czerwonych róż poszłyśmy nią do domu . Cat otworzyła drzwi weszłyśmy do domku i stanełyśmy oczarowane . Był to przytulny malutk idomeczek .Miał dosyć nowoczesne wnętrze . Kuchnia była otwarta na salon na tym samym piętrze opórucz kuchni i salonu była jeszcze łazienka i wyjście na taras za domem . Na drugim piętrze było 5 przytulnych sypialni każda wyposażona w łóżko , szafę i biurko . Cat poleciała do sypialni rodziców , a my wybrałyśmy sobie po jednym pokoju . Ja wybrałam sobie pokój na końcu korytarza miał zielone ściany a meble były z jasnego drewna . Kasia wybrała sobie czerwony pokój w czarne pasy , Ola niebieski pokój w białe wzory , a Pati żółty pokój . Od razu wypakowałyśmy się i włożyłyśmy ciuchy do szaf a na biurkach rozłożyłyśmy nasze klamoty po czym udałyśmy się do łazienki aby odświeżyć się . Po długiej walce z Patką weszłam jako druga . Kiedy wszystkie już byłyśmy umyte i przebrane zamówiłyśmy pizze ponieważ w lodówce nic nie było . Po zjedzeniu pizzy zrobiłyśmy się bardzo zmęczone i jedyne o czym marzyłyśmy był długo sen , więc rozłożyłyśmy się na łóżkach i zanełyśmy .
Rano
Oczami Oli
Rano obudziłam się straszne wcześnie jak namnie , kiedy zeszłam na dół - dol kuchni , siedziała już tam Cat .
Hej - powiedziałam
Siemanko - odpowiedziała
Jestem strasznie głodna a w lodówce nic ...
No to na co czekasz ubieraj jakieś gacie i jedziemy do sklepu - zaproponowała Cat .
O tak to dobry pomysł szybko się ubrałyśmy i wyszłyśmy do TESCO .
W tym samym czasie u chłopaków z One Direction
Oczamk Louisa
Obudziłęm się tak jak zawsze wcześnie rano kiedy też zorientowałem się że skończyły się marchewki . Więc szybko ubrałęm się w bluze z kapturem , czapke z daszkiem stare jeansy ( tygodniowe ) i moje już na serio stare czarne CONVERSY .
W tym samym czasie sklep TESCO
Oczami Oli
Ja poszłąm kupić mięso na obiad a Cat poszła rozejrzeć się po sklepie . Kupiłam najdroższe mięso i szynki , następnie poszłam po bułki i chleb potem po mleko i jogurty gdzie znalazła mnie Cat . Potem poszłyśmy po warzywa i owoce które uwielbiała Kasia a na konie c po słodycze , chipsy które pochłaniała Pati i szybko pobiegłyśmy po kawe i kakao i napoje . W kasie wszystko poszło szybciutko ale z zabraniem zakupów było już gorzej ale jakoś sobie poradziłyśmy . Gdy weszłyśmy do domu dziewczyny czekały już na nas ( wyglądały na bardzo głodne ) . Dałyśmy im zakupy do rozpakowywania a ja i Kasia zrobiłyśmy jajecznice ponieważ tylko my potrafiłyśmy gotować . Gdy rozłóżyłyśmy talerze z porcjami dziewczyny kończył wypakowywanie zakupów . Wszystkim smakowało oprócz Patrycji która darła się
- za mało słone !
Zakupy w TESCO
Oczami Louisa
W sklepie odrazu poszedłem w kierunku warzyw i kupiłem 10 kg marchwi i udalem się do kas kiedy miałem już płacić kaptur spadł mi z głowy zanim jeszcze ktoś mnbie zauważył wziołem moje marchewki i uciekałęm ile sił miałem . W pogoni za mną udało sie ok 50 dziewczyn ale jakoś udało mi si,e je zgubić . Kiedy weszłem do domu cały zdyszany
Zayn zapytał :
- A gdzie masz marchewki ?
- No przecież tu - powedziałem i podniosłem reklamówkę i wtedy zobaczyłem wielką dziurę i brak moich kochanych marcheweczek. Tak skończyła się moja wyprawa po marcheweczki .
-Ha, ha no to sobie marchewek nie po jesz ! - parskną Liam
- Siadaj Harry zrobił naleśniki - Dodał Zayn
- No ok - odparłem o ile Naill wszystkiego nie spożył bo wtedy to ani marchwi ani naleśników ....
Mieszkanie Cat
Oczami Zuzy
Cat wyciągneła z torebki klucz , który wsadziła do lekko zardzewiałej furtki za którą stał mały dwupiętrowy biały domek do którego prowadziła żwirowa dróżka po obu jej stronach rosły krzaki czerwonych róż poszłyśmy nią do domu . Cat otworzyła drzwi weszłyśmy do domku i stanełyśmy oczarowane . Był to przytulny malutk idomeczek .Miał dosyć nowoczesne wnętrze . Kuchnia była otwarta na salon na tym samym piętrze opórucz kuchni i salonu była jeszcze łazienka i wyjście na taras za domem . Na drugim piętrze było 5 przytulnych sypialni każda wyposażona w łóżko , szafę i biurko . Cat poleciała do sypialni rodziców , a my wybrałyśmy sobie po jednym pokoju . Ja wybrałam sobie pokój na końcu korytarza miał zielone ściany a meble były z jasnego drewna . Kasia wybrała sobie czerwony pokój w czarne pasy , Ola niebieski pokój w białe wzory , a Pati żółty pokój . Od razu wypakowałyśmy się i włożyłyśmy ciuchy do szaf a na biurkach rozłożyłyśmy nasze klamoty po czym udałyśmy się do łazienki aby odświeżyć się . Po długiej walce z Patką weszłam jako druga . Kiedy wszystkie już byłyśmy umyte i przebrane zamówiłyśmy pizze ponieważ w lodówce nic nie było . Po zjedzeniu pizzy zrobiłyśmy się bardzo zmęczone i jedyne o czym marzyłyśmy był długo sen , więc rozłożyłyśmy się na łóżkach i zanełyśmy .
Rano
Oczami Oli
Rano obudziłam się straszne wcześnie jak namnie , kiedy zeszłam na dół - dol kuchni , siedziała już tam Cat .
Hej - powiedziałam
Siemanko - odpowiedziała
Jestem strasznie głodna a w lodówce nic ...
No to na co czekasz ubieraj jakieś gacie i jedziemy do sklepu - zaproponowała Cat .
O tak to dobry pomysł szybko się ubrałyśmy i wyszłyśmy do TESCO .
W tym samym czasie u chłopaków z One Direction
Oczamk Louisa
Obudziłęm się tak jak zawsze wcześnie rano kiedy też zorientowałem się że skończyły się marchewki . Więc szybko ubrałęm się w bluze z kapturem , czapke z daszkiem stare jeansy ( tygodniowe ) i moje już na serio stare czarne CONVERSY .
W tym samym czasie sklep TESCO
Oczami Oli
Ja poszłąm kupić mięso na obiad a Cat poszła rozejrzeć się po sklepie . Kupiłam najdroższe mięso i szynki , następnie poszłam po bułki i chleb potem po mleko i jogurty gdzie znalazła mnie Cat . Potem poszłyśmy po warzywa i owoce które uwielbiała Kasia a na konie c po słodycze , chipsy które pochłaniała Pati i szybko pobiegłyśmy po kawe i kakao i napoje . W kasie wszystko poszło szybciutko ale z zabraniem zakupów było już gorzej ale jakoś sobie poradziłyśmy . Gdy weszłyśmy do domu dziewczyny czekały już na nas ( wyglądały na bardzo głodne ) . Dałyśmy im zakupy do rozpakowywania a ja i Kasia zrobiłyśmy jajecznice ponieważ tylko my potrafiłyśmy gotować . Gdy rozłóżyłyśmy talerze z porcjami dziewczyny kończył wypakowywanie zakupów . Wszystkim smakowało oprócz Patrycji która darła się
- za mało słone !
Zakupy w TESCO
Oczami Louisa
W sklepie odrazu poszedłem w kierunku warzyw i kupiłem 10 kg marchwi i udalem się do kas kiedy miałem już płacić kaptur spadł mi z głowy zanim jeszcze ktoś mnbie zauważył wziołem moje marchewki i uciekałęm ile sił miałem . W pogoni za mną udało sie ok 50 dziewczyn ale jakoś udało mi si,e je zgubić . Kiedy weszłem do domu cały zdyszany
Zayn zapytał :
- A gdzie masz marchewki ?
- No przecież tu - powedziałem i podniosłem reklamówkę i wtedy zobaczyłem wielką dziurę i brak moich kochanych marcheweczek. Tak skończyła się moja wyprawa po marcheweczki .
-Ha, ha no to sobie marchewek nie po jesz ! - parskną Liam
- Siadaj Harry zrobił naleśniki - Dodał Zayn
- No ok - odparłem o ile Naill wszystkiego nie spożył bo wtedy to ani marchwi ani naleśników ....
wtorek, 15 maja 2012
ROZDZIAŁ 2
2 Dni póżniej
Z perwspektywy Oli
Stałyśmy na lotnisku i czekałyśmy na odprawę . Za oknem lał gęsty deszcz a niebo było totalnie zachmurzone . Była 7:00 i wszystkie w zasadzie jeszcze spałyśmy . Kasia siedziała słuchając muzyki wydaje mi się że Nivvany . Zuza łaziła po korytarzu tam i spowrotem . Cat spokojnie siedziała na krześle , a Patrycję wywiało do bufetu po orzeszki . Po paru minutach usłyszałyśmy przyjemny głos który oznajmił że samolot do New York za 15 minut odlatuje . Wzięłyśmy walizki i ruszyłyśmy na odprawę . Patrycja gdy zobaczyła wnętrze samolotu rzuciła się na pierwsze z brzegu siedzenie - wkońcu był to jej pierwszy lot . Zuzka usiadła z Kasią , Ja usiadłam z Cat , Pati rozłożyła się na dwuch siedzeniach . Po 15 minutach Patka zasneła , a ponieważ nam się nudziło zaczełyśmy robić śpiącej Patce fotki . Przez pierwszą godzine była to fajna zabawa ale wkońcu się nam znudziła . Zuzce zrobiło się niedobrze więc poszła z Kasią do toalety , Cat czytała swoją ulubioną książke więc ja włożyłam słuchawki do uszu i puściłam swoją ulubioną piosenke "What Makes You Beautiful " .
Z perwspektywy Oli
Stałyśmy na lotnisku i czekałyśmy na odprawę . Za oknem lał gęsty deszcz a niebo było totalnie zachmurzone . Była 7:00 i wszystkie w zasadzie jeszcze spałyśmy . Kasia siedziała słuchając muzyki wydaje mi się że Nivvany . Zuza łaziła po korytarzu tam i spowrotem . Cat spokojnie siedziała na krześle , a Patrycję wywiało do bufetu po orzeszki . Po paru minutach usłyszałyśmy przyjemny głos który oznajmił że samolot do New York za 15 minut odlatuje . Wzięłyśmy walizki i ruszyłyśmy na odprawę . Patrycja gdy zobaczyła wnętrze samolotu rzuciła się na pierwsze z brzegu siedzenie - wkońcu był to jej pierwszy lot . Zuzka usiadła z Kasią , Ja usiadłam z Cat , Pati rozłożyła się na dwuch siedzeniach . Po 15 minutach Patka zasneła , a ponieważ nam się nudziło zaczełyśmy robić śpiącej Patce fotki . Przez pierwszą godzine była to fajna zabawa ale wkońcu się nam znudziła . Zuzce zrobiło się niedobrze więc poszła z Kasią do toalety , Cat czytała swoją ulubioną książke więc ja włożyłam słuchawki do uszu i puściłam swoją ulubioną piosenke "What Makes You Beautiful " .
Londyn
Oczami Liama
Szliśmy korytarzem lotniska i wszystko było dobrze puki nasze fanki nas nie zdemaskowały . Wszyscy byliśmy wystraszeni , ponieważ fanki zaczeły biec w naszą stronę , nie wiedzieliśmy co mamy robić w końcu Jerry rozwiązał nasz problem i wezwał ochronę . Ledwo zdążyliśmy na samolot . W samolocie usiadłem z Harrym , Zayn z Louisem a Naill sam ze swoim jedzeniem . Po pierwszych 30 minutach Zayn miał dosyć i wyglądał jakby zaraz miał wyciągnąć z kieszeni pistolet i zastrzeliś chrapiącego Louisa . Ja rozmawiałem z Harrym na temat jego połamanej lokówki . Niall zżerał już 6 paczke Laysów prosto z pieca i chyba był z tego dumny bo kiedy obok niego przechodziła stewardessa opluł ją kawałkami chipsów . Boże miałem ochotę przywalić mu w ten jego pusty łeb . Harry natomiast zaczął mi się skarżyć na Zayna za to że połamał jego lokówkę .
- Kurde Styles ! - wrzasną wkurzony Malik wychylając się z siedzenia za nami . Wiesz co może zamiast lokówki kupię ci prostownice i pożegnasz się ze swoimi loczkami ! Harry popatrzył się na niego przerażony , a potem przytulił się do mnie i jękną :
- Liam ratuj mnie przed tym potworem !
Zayn widocznie był z tego dumny że doprowdził Hazzę do ponownego płaczu , włączył MP4 i ułożył się w fotelu starając się nie zwracać uwagi na chrapiącego Louisa .
Parę godzin póżniej w samolocie dziewczyn
Oczami Patki
Obudziłam się na dwóch siedzeniach na początku nie wiedziałam hdzie jestem ale gdy popatrzyłam przez okno wszystko mi się przypomniało . Wtedy usłyszałam głos pilota :
- proszę państwa za 15 minut lądujemy w New York . Dziewczyny trochę się stresowały lądowaniem ponieważ był to ich pierwszy raz wszystkie oprócz Cat leciały po raz pierwszy . Wszystkie zapiełyśmy pasy a następnie lekko nas zarzuciło wszystkie piszczałyśmy z zamkniętymi oczami . Ale zanim się zorientowałyśmy już można było wychodzić . Cat spokojnie rozpieła pasy wzięła walizkę i zapytała :
- A co wy nie wysiadacie , zostajecie w samolocie ?
Szybko rozpiełyśmy pasy wziełyśmy walizki i ruszyłyśmy do wyjścia . Cat wezwała taxi do którego ledwo się wpakowałyśmy i ruszyłyśmy do dawnego domu Cat . Cat podziękowała i zapłaciła kierowcy .
W tym samym czasie samolot chłopaków
Oczami Nailla
Właśnie jadłem 10 paczkę żelków kiedy nagle usłyszałem głos że lądujemy byłem zawiedziony że już nie zdążyłem zjeść 11 paczki no trudno pomyślałem i zapiołem pasy .Po udanym londowaniu i szybkiej odprawie razem z chłopakami i Jerrym spodziewałem się co ujrze ale i tak oczy mi się poszerzyły z przerażenia a benbenki prawie pękły . Co było powodem ? - oczywiście fanki i znowu się zaczeło zdjęcia autografy oświadczyny - tak dobrze przeczytaliście oświadczyny . W końcu udało nam się dostać do samochodu którym mielismy pojechać do naszego nowego domu który kupił nam Jerry ...
- proszę państwa za 15 minut lądujemy w New York . Dziewczyny trochę się stresowały lądowaniem ponieważ był to ich pierwszy raz wszystkie oprócz Cat leciały po raz pierwszy . Wszystkie zapiełyśmy pasy a następnie lekko nas zarzuciło wszystkie piszczałyśmy z zamkniętymi oczami . Ale zanim się zorientowałyśmy już można było wychodzić . Cat spokojnie rozpieła pasy wzięła walizkę i zapytała :
- A co wy nie wysiadacie , zostajecie w samolocie ?
Szybko rozpiełyśmy pasy wziełyśmy walizki i ruszyłyśmy do wyjścia . Cat wezwała taxi do którego ledwo się wpakowałyśmy i ruszyłyśmy do dawnego domu Cat . Cat podziękowała i zapłaciła kierowcy .
W tym samym czasie samolot chłopaków
Oczami Nailla
Właśnie jadłem 10 paczkę żelków kiedy nagle usłyszałem głos że lądujemy byłem zawiedziony że już nie zdążyłem zjeść 11 paczki no trudno pomyślałem i zapiołem pasy .Po udanym londowaniu i szybkiej odprawie razem z chłopakami i Jerrym spodziewałem się co ujrze ale i tak oczy mi się poszerzyły z przerażenia a benbenki prawie pękły . Co było powodem ? - oczywiście fanki i znowu się zaczeło zdjęcia autografy oświadczyny - tak dobrze przeczytaliście oświadczyny . W końcu udało nam się dostać do samochodu którym mielismy pojechać do naszego nowego domu który kupił nam Jerry ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)